110 Urodziny genialnego kryptologa, Mariana Rejewskiego

Enigma to Polska robota!

Podziel się:
wikipedia.org

Dobiega końca rok Mariana Rejewskiego. Wybitny matematyk i kryptolog Marian Rejewski obchodziłby w ubiegłą niedzielę 110 urodziny. To on jako pierwszy, jeszcze przed wojną, rozszyfrował szyfr Enigmy. Przyczynił się do skrócenia II Wojny Światowej nawet o kilka lat.

Razem z kolegami ze studiów: Henrykiem Zygalskim i Jerzym Różyckim pracował nad Enigmą, niemiecką maszyną szyfrującą. Po to by kilka lat później przechwytywać większość niemieckich depesz.
Choć te zasługi przez wiele lat były nieznane, to dziś złamanie szyfru niemieckiej maszyny szyfrującej „Enigma” uznawane jest za jedno z najważniejszych wydarzeń II wojny światowej. Również przez Brytyjczyków.
W rodzinnej Bydgoszczy postać Mariana Rejewskiego zna już chyba każdy mieszkaniec.
Chociaż prace nad deszyfrowaniem niemieckich komunikatów trwały od lat dwudziestych, to depesze wojskowe, zdobywane przez wywiad wojskowy były bezwartościowe, bowiem były zaszyfrowane za pomocą maszyn szyfrujących „Enigma”, które uważano za najdoskonalsze urządzenia tego typu. Niemcy szyfrowali już od lat dwudziestych. Aby sobie z tym poradzić władze polskiego wywiadu postanowiły utworzyć specjalną komórkę. Do jej zadań należały starania nad złamaniem szyfrów stosowanych przez Niemców. Przy pracach nad deszyfrowaniem postawiono na młodych matematyków ze środowisk akademickich.
Prośba o zorganizowanie kursu kryptologii trafiła do profesora Zdzisława Krygowskiego, twórcy Wydziału Matematyki Uniwersytetu Poznańskiego.
Miał być to kurs dla najzdolniejszych studentów matematyki. Wybrano trzech najlepszych: Mariana Rejewskiego, Henryka Zygalskiego i Jerzego Różyckiego i postawiono przed nimi zadanie rozwiązania niemieckiego szyfru maszynowego „Enigma”.

 

448px-Jerzy_Rozycki

Jerzy Różycki

Henryk Zygalski

Henryk Zygalski

Marian Rejewski, probably 1932. Photo courtesy of Janina Sylwestrzak, Rejewski's daughter.

Marian Rejewski

 

 

 

 

 

 

 

Marian Rejewski wyjechał nawet do Getyngi, gdzie uczył się języka niemieckiego, niezbędnego do rozszyfrowania „Enigmy”. Po powrocie, wraz z dwójką najlepszych studentów, podjął on intensywną pracę, tworząc kolejne metody matematyczne. Matematycy pracowali najpierw w Poznaniu, a od października 1932 roku w Warszawie. Dzięki ogromnej wytrwałości w końcu grudnia 1932 roku, udało się rozwiązać szyfr maszyny. Przełom w pracach nastąpił gdy Polacy odkupili od pracującego w niemieckim biurze szyfrów informacje na temat działania „Enigmy”. Potem przejęto również „na chwilę” jedną z maszyn szyfrujących. To poznanie mechanizmów działania maszyny, umożliwiło wybudowanie polskiej wersji „Enigmy”. W warszawskiej fabryce „Ava” już w 1933 roku powstała maszyna, która już odczytywała szyfr generowany przez maszynę niemiecką. I od tego czasu Polacy mogli odczytywać niemiecką korespondencję wojskową. Przez ponad sześć, a w zasadzie prawie siedem, lat polski wywiad przekazywał Francuzom i Anglikom niemieckie depesze wojskowe. Uzyskiwano je dzięki pracy polskiego Biura Szyfrów. Długo nie ujawniano jednak sposobu uzyskania tych informacji. Zmieniło się to dopiero w 1939 roku, gdy kierownictwo Biura Szyfrów zdecydowało się ujawnić sojusznikom tajemnicę pracy polskich służb wywiadowczych. Na początku 1939 roku zorganizowano w podwarszawskich Pyrach spotkanie polskich, angielskich i francuskich służb kryptologicznych. Oprócz egzemplarza polskiej „Enigmy” otrzymali oni wtedy matematyczne założenia, dotyczące metod obsługi maszyny.
Od 1940 roku Brytyjczycy mieli już swój własny ośrodek, w którym odczytywano niemieckie komunikaty za pomocą „Enigmy”. Chociaż to Polacy stworzyli podstawy deszyfracji, to Anglicy przez wiele lat starali się umiejszyć rolę Polaków. Oficjalnie potwierdzili rolę Polaków w złamaniu kodu „Enigmy” dopiero w 1999 roku, po przystąpieniu Polski do NATO.

Podziel się:


Historie ciechanowskie

KARGOSZYNEK

Kolejna z młodszych miejscowości, składających się na dzisiejszy Ciechanów. Słownik Geograficzny donosił, że folwark w Kargoszynie (mający 900 mórg) rozparcelowano w 1866 r. sprzedając ziemię dla 22 osadników. Nie jest to jednak do końca prawda, albowiem istnieje mapa parcelacyjna Kargoszynka, dowodząca, że w 1864 r. wydzielono tu 7 gospodarstw (każde na trzech polach), a

Wincenty Krasiński nie tylko ojciec Zygmunta – część I

Wincenty Krasiński to nie tylko ojciec naszego trzeciego wieszcza Zygmunta Krasińskiego, ale również żołnierz mający w swoim życiorysie wiele chwalebnych kart zapisanych podczas służby u boku Cesarza Francuzów Napoleona I Bonaparte. W kilku najbliższych numerach Tygodnika Ilustrowanego postaram się Państwu przybliżyć jego postać, a także jego dokonania.

Wincenty Krasiński – nie tylko ojciec Zygmunta – cz. VI

7 kwietnia 1814 r. odbyła się ostatnia rewia pełnego I Pułku Szwoleżerów Gwardii przed Napoleonem I. Następnego dnia Cesarz zwolnił z przysięgi wierności oraz służby polskich kawalerzystów. W taki sposób po siedmiu latach służby u boku Bonaparte lekkokonni zakończyli swoją wielką przygodę.