Wystawa w Powiatowym Centrum Kultury i Sztuki

„Osobowości malarskie”

Podziel się:

W galerii Powiatowego Centrum Kultury i Sztuki w Ciechanowie 19 listopada otwarta została wystawa malarstwa, na którą złożyły się prace 30 artystów, członków warszawskiego oddziału Związku Polskich Artystów Plastyków.

Już dawno w Ciechanowie nie było wystawy plastycznej, na której zaprezentowano tak wiele obrazów o różnych stylach i technikach wykonania. – Ideą tej ekspozycji było, aby każdy artysta dokonał samodzielnie wyboru swojego dzieła, bez udziału kuratorów, którzy często sugerują temat, interpretację czy formę malarską. Każdy z artystów biorących udział w wystawie reprezentowany jest przez jedno dzieło malarskie, które sam wskazał, jako najtrafniej oddające jego obecny styl i technikę malarską – pisze we wstępie do katalogu wystawy jej kurator – Małgorzata Kroszczyńska, przewodnicząca sekcji malarstwa oddziału warszawskiego ZPAP. Powstał w ten sposób znakomity, szeroki przegląd tego, co obecnie powstaje w pracowniach naszych malarzy.
Wśród 30 prac malarskich każdy zwiedzający wystawę powinien odnaleźć te obrazy, które najbardziej odpowiadają jego estetyce. Warto jednak szczególnie zwrócić uwagę na szereg prac. Rzuca się np. w oczy wyjątkowo ciekawe dzieło Bogny Hiszpańskiej („Inspiracje”), tworzącej obrazy-mozaiki, często o secesyjnych liniach, warto również zatrzymać się przed obrazem Mikołaja Maleszy („Nocą”), jak też przed równie piękną utrzymaną w zupełnie innym stylu pracą Nataszy Bakovich („Sierpień”), którą można by określić jako „martwa natura z chłopcem”.
Sporo jest na wystawie pejzaży, ale są to głównie – nazwijmy to – pejzaże miejskie. Tu wymienić trzeba pracę specjalizującej się w takiej właśnie tematyce Karoliny Choromańskiej, a także kompozycję Magdaleny Hajnosz, czy niezwykle ciekawie stylizowany pejzaż miejski Grażyny Kilanowicz-Bareckiej, a także pracę Mirosława Mirońskiego. Z kolei inne są w stylu i tematyce obraz Weroniki Raczyńskiej („Dzika ścieżka”) i raczej tradycyjna, sielankowa praca Małgorzaty Kapłan („Ławeczka”). Obok możemy oglądać, ocierające się o abstrakcję lub tą abstrakcją będące, kompozycje Bożeny Kuzio-Bilskiej, Bogusława Lustyka, Marii Niedźwiedź-Suchońskiej. Zdarzyła się i praca „trójwymiarowa” Marka Kotarby (wkomponowana w obraz rzeźba ceramiczna).
To jedna z najciekawszych w ostatnich latach duża wystawa plastyczna w Ciechanowie. Mieszkańcy naszego miasta, którzy chociaż trochę „czuli są” na twórczość plastyczną, koniecznie powinni ją obejrzeć (ma być czynna do 28 grudnia). Wydaje się, że taki przegląd twórczości warszawskich malarzy powinno się w Ciechanowie organizować co roku.
TWo

Fot. Jerzy Ratowski

Podziel się:


EY GÜZEL KIRIM

(...) Tu Grek dłutował w murach ateńskie ozdoby, Stąd Italczyk Mongołom narzucał żelaza I mekkański przybylec nucił pieśń namaza. Dziś sępy czarnym skrzydłem oblatują groby, Jak w mieście, które całkiem wybije zaraza, Wiecznie z baszt powiewają chorągwie żałoby Adam Mickiewicz

Pułtusk: 100-lecie kina „Narew”

Z okazji setnych urodzin kina przygotowany został cykl wydarzeń, w których będzie można wziąć udział w ciągu całego 2015 roku.

Sojusz muzealnicy–fotograficy

W wyniku niedawnego porozumienia pomiędzy dyrekcją Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie i zarządem Ciechanowskiego Klubu Fotograficznego (CKF) początek roku 2015 otworzył nową inicjatywę regionalistyczną na rzecz cyfrowego dokumentowania przez fotografików obiektów narodowego dziedzictwa kulturowego, rozsianych na terenie całego północnego Mazowsza. Ważnym dla środowiska