W Galerii im. B. Biegasa

„Portret świata” Edmunda Funke

Podziel się:

– Galeria B. Biegasa w Powiatowym Centrum Kultury i Sztuki w Ciechanowie co miesiąc gości nową wystawę plastyczną, natomiast raz w roku staramy się prezentować fotografię – poinformowała dyrektor placówki Teresa Kaczorowska otwierając 20 marca wystawę Edwarda Grzegorza Funke zatytułowaną „Portret świata”.

Na kilkudziesięciu wyeksponowanych zdjęciach faktycznie można tu było zobaczyć… cały świat: Indie, Chiny, Indonezja, Tajlandia, Peru, Kuba, Egipt, Kenia, Republika Południowej Afryki – z każdego z tych krajów po kilka zdjęć. Oprócz tej całej egzotyki tylko po jednej fotografii z USA, Anglii i z Polski.
Fotografie pochodzą z lat 2002-2008. Zdecydowana większość z nich to portrety. Odnosi się wrażenie, że nie są to wysublimowane ujęcia, że po prostu autor chwytał w obiektyw twarze napotkanych tubylców. Znacznie mniej jest na wystawie zdjęć ukazujących sceny zbiorowe, ulice, fragmenty miast.
– Od 20 lat jeździmy z małżonką po całym świecie, odwiedziliśmy w tym czasie 6 kontynentów, byliśmy w ok. 50 krajach. Realizujemy w ten sposób nasz autorski projekt, który nazwaliśmy „Portret świata” – mówi Edward G. Funke. – Temat, który nas frapuje to – człowiek osadzony w swoim środowisku. Uważam, że ludzie są wszędzie tacy sami, bez względu na kolor skóry, na kraj z którego pochodzą. Mają te same radości, smutki, miłości, cierpienia.
– Które kraje są panu najbliższe?
– Najchętniej wracałbym do krajów Afryki, ale w zasadzie nie ma kraju, o którym mógłbym powiedzieć, że jest dla mnie najważniejszy.
– Zapytano mnie tu dziś, czy aparat, jakim robi się zdjęcia jest ważny. Tak, jest ważny, ale zdjęcie robi się przede wszystkim… głową i sercem.
O wrażenia z wystawy poprosiliśmy Bolesława Prusa, znanego ciechanowskiego artystę fotografika, wiceprezesa Ciechanowskiego Klubu Fotograficznego.
– Jest to dobra reporterska fotografia. Takie zdjęcia są zawsze atrakcyjne, takie egzotyczne tematy – że tak określę – zawsze dobrze się fotografuje. Można powiedzieć, że wyrastają one z klimatu lat 60. czy 70., nawiązujących do fotografii społecznej. Fotografie portretowe są – dodajmy – bardzo trudne, bo wymagają nawiązania bezpośredniego, bliskiego kontaktu z fotografowaną osobą.
Podczas wernisażu w Galerii B. Biegasa wystąpili uczniowie ciechanowskiej szkoły muzycznej. Takie minikoncerty to już tutaj tradycja, pozwalają one zaprezentować się publiczności coraz szerszemu gronu młodych muzyków.
TWo

Od prawej: Edmund G. Funke, Teresa Kaczorowska - dyrektor PCKiSz, Zdzisław Smardzewski - prezes CKF

Od prawej: Edmund G. Funke, Teresa Kaczorowska – dyrektor PCKiSz, Zdzisław Smardzewski – prezes CKF

Edward Grzegorz Funke
Rocznik 1944, absolwent Politechniki Gdańskiej, doktor nauk technicznych. Ponad 20 lat był pracownikiem Wyższej Szkoły Inżynierskiej, obecnie Politechniki Koszalińskiej. Przygodę z fotografią rozpoczął w 1966 r. Jest członkiem rzeczywistym Związku Polskich Artystów Fotografików. Od 12 lat realizuje autorski projekt fotograficzny „Portret świata”. Mieszka w Koszalinie.

Podziel się:


Film

„Historia Roja” wchodzi na ekrany

Dzisiaj (piątek, 4 marca) wchodzi do kin w całej Polsce długo oczekiwany film Jerzego Zalewskiego - „Historia Roja” - opowiadający o losach żołnierzy antykomunistycznej, niepodległościowej partyzantki walczących na północnym Mazowszu i jednego z najsłynniejszych jej dowódców – Mieczysława Dziemieszkiewicza – ps. Rój.

Pułtusk: 100-lecie kina „Narew”

Z okazji setnych urodzin kina przygotowany został cykl wydarzeń, w których będzie można wziąć udział w ciągu całego 2015 roku.

Wiedźmin a sprawa Polska

Zasadniczo nie należę do wielkich fanów gier komputerowych. Było kilka tytułów, które swego czasu pochłaniały mnie bez reszty zaczynając od kultowego w pewnych kręgach Panzer Generała, a kończąc na wszelkiej maści piłkarskich menadżerach. Jednak rozgłos wokół gry Wiedźmin sprawił, że w końcu sam się nią zainteresowałem.