Ciekawa wystawa w Muzeum Szlachty Mazowieckiej

Prasa powojennej dekady

Podziel się:

W Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie otwarta została wystawa zatytułowana: „Prasa powojennej dekady”, na którą złożył się fragment zbiorów Janusza Czopika – polonisty, nauczyciela w ciechanowskim Zespole Szkół nr 2.

 Wyeksponowane tytuły gazet z lat 1945-1955 uzupełnione zostały zdjęciami z tego okresu. Już na samym początku napotykamy dwa duże, jakże wymowne zdjęcia: „Mieszkańcy Warszawy wracają do stolicy w 1945 r.” oraz : „Parcelacja ziemi hrabiego Antoniego Potockiego”. Duże wrażenie robi umieszczona nieco dalej fotografia Witolda Pileckiego wykonana podczas jego procesu – 3 marca 1948 r. Oglądamy egzemplarz „Życia Warszawy” z maja 1945 r. z artykułem na 1 stronie pt. „Niemcy skapitulowały” i jeszcze wcześniejszy numer „Wolnej Polski” ze stycznia 1945 r. zawierający polityczny artykuł niesławnej Wandy Wasilewskiej. Zaprezentowano takie pisma jak: „Walka Zbrojna” z 1945 r., „Gazeta Ludowa” z 1946 r., „Świat i Polska – tygodnik poświęcony sprawom międzynarodowym” z 1947 r. Jest „Trybuna Ludu” z października 1949 r. z uchwałą Biura Politycznego KC PZPR w sprawie… obchodów 70-lecia urodzin Józefa Stalina, a obok „Piast – tygodnik poświęcony sprawom ludu polskiego”. Na sąsiedniej planszy wisi „Mucha – pismo satyryczno-polityczne” wydawane w latach 50. (kto dziś pamięta, że coś takiego wychodziło?)

Im bliżej naszym czasom tym ciekawsze egzemplarze prasy. Oto „Dziennik Polski” z 29 stycznia 1950 r. z zamieszczonym na 1 str. przemówieniem na uroczystości odsłonięcia pomnika Mickiewicza w Warszawie, z jakże typowym na owe czasy hasłem: „Zespolić romantyzm rewolucyjny naszego wieszcza z romantyzmem czynu polskich mas pracujących”. Oto „Nowa Kultura” z 1 października 1950 r. z całą 1 stroną poświęconą sztandarowemu wówczas poecie Władysławowi Broniewskiemu. W innym miejscu wystawy możemy przeczytać wiersz tego autora poświęcony… Stalinowi.

Oglądamy „Nowe Drogi” – organ Komitetu Centralnego PZPR z marca 1953 r., a obok „Po Prostu – tygodnik studentów i młodej inteligencji” (pismo zresztą szybko zlikwidowane przez władze). I „Tygodnik Powszechny” – pismo katolickie z 20 marca 1955 r. z tekstem Jana Dobraczyńskiego. A w sąsiedniej gablocie „Tygodnik Demokratyczny” z 4 lipca 1953 r. z przemówieniem Bolesława Bieruta na uroczystościach Święta Morza w Gdyni. I tygodnik „Stolica” z maja 1953 r. z dużym zdjęciem na okładce i podpisem: „W przeddzień święta pracy nad wykańczanym w rekordowym tempie Starym Miastem powiewa czerwony sztandar”. Takie sytuacje, kiedy obok siebie znajdują się tak różne tytuły, pism o różnych orientacjach, są tu częste.

Oprócz prasy na wystawie znajdują się też gabloty z wydawnictwami książkowymi z dekady 1945-1955, a wśród nich np. album „Województwo stalinogrodzkie” (tak wtedy, przez ileś lat, nazywało się woj. katowickie!).

Poza tym możemy obejrzeć archiwalne numery takich znanych pism, jak: „Świat”, „Szpilki”, „Film”, czy ukazujący się do dziś „Przekrój”. Jest też miesięcznik „Głos Ciechanowa” z marca 1956 r., a w nim m.in. duży tekst o… realizacji planu 5-letniego.

Właściciel zaprezentowanych na wystawie eksponatów – Janusz Czopik twierdzi, że dawną prasę kolekcjonuje już od ok. 40 lat, a zainteresowanie to rozpoczęło się u niego gdy był uczniem w szkole średniej. Wtedy zobaczył zbiory dziadka obejmujące prasę lat międzywojennych 1919-1939. I tak się zaczęło. Jest to już druga podobna jego wystawa w Muzeum Szlachty Mazowieckiej, nie mniej interesująca od tamtej sprzed lat. Polecamy ją zwłaszcza młodym ciechanowianom, a także… i tym nieco starszym.

 TWo

Fot. Muzeum Szlachty Mazowieckiej

Podziel się:


U ciechanowskich poetów

Spotkanie z Markiem Piotrowskim

Coraz ciekawsze stają się „Czwartkowe wieczory z poezją” organizowane przez ciechanowski oddział Stowarzyszenia Autorów Polskich. Bohaterem ostatniego XXI spotkania, 1 października w restauracji „Retro”, był Marek Janusz Piotrowski – z zawodu archeolog, ale także publicysta, autor tekstów kabaretowych, poeta.

Z ciechanowskiej dzielnicy fabrycznej do nowojorskiego Queens

Zapewne część z osób interesujących się ciechanowską sceną muzyczną początku lat dziewięćdziesiątych pamięta Marka Marchoffa. Człowieka, który całymi dniami potrafił rozmawiać o muzyce, a swoją pasją do niej zarażać innych. To on powołał do istnienia jeden chyba z najbardziej rozpoznawalnych w kraju jak i również na świecie zespołów, wywodzących się z naszego

Pułtusk: 100-lecie kina „Narew”

Z okazji setnych urodzin kina przygotowany został cykl wydarzeń, w których będzie można wziąć udział w ciągu całego 2015 roku.