Wiesław Lewandowski i jego piękne kobiety

Podziel się:

W Kawiarni Artystycznej w Powiatowym Centrum Kultury i Sztuki bardzo dobrze udają się benefisy. Ostatnim takim wydarzeniem był, 7 marca, benefis Wiesława Lewandowskiego, zorganizowany przez Stowarzyszenie Autorów Polskich – Oddział Ciechanowski, przy współpracy PCKiS. Okazją do tego był jubileusz 80-lecia naszego ciechanowskiego artysty.

Po powitaniu licznie zgromadzonych gości przez dyrektorkę PCKiS Teresę Kaczorowską sylwetkę bohatera wieczoru zaprezentowała Janina Janakakos – prezeska oddziału Stowarzyszenia Autorów Polskich.

Już na początku okazało się, że Wiesław Lewandowski, znany głównie jako malarz, to również muzyk. Tak też rozpoczął swój benefis grając na keyboardzie melodię hiszpańską. Potem jeszcze kilkakrotnie zasiadał za tym instrumentem i grał znane przeboje.

W roli gospodyni wieczoru wystąpiła członek oddziału Stowarzyszenia Autorów Polskich – Ewa Stangrodzka. Zaprosiła beneficjenta na dłuższą rozmowę. Na wszystkie pytania odpowiadał rozbrajająco szczerze, a często także dowcipnie.

Na pierwsze pytanie: „Co to jest dla Ciebie kultura i sztuka?” odpowiedział zwracając się do siedzących przy stolikach gości: „To, że państwo tu dziś przyszli – to kultura, a jeśli wytrzymacie ze mną do końca, to będzie – sztuka.

Rozmowa z bohaterem wieczoru dotyczyła najróżniejszych tematów. Opowiadał o tym, jak jeszcze w dzieciństwie zainteresował się plastyką, wspominał własne przeżycia z czasów II wojny światowej, mówił o swojej pracy w milicji. Wiele miejsca poświęcił licznym plenerom malarskim, w których uczestniczył.

Oto niektóre pytania Ewy Stangrodzkiej i jego odpowiedzi:

– Co się u Ciebie zmieniło, gdy przeszedłeś na emeryturę?

– Miałem wówczas do wyboru: albo ponownie ożenić się, albo… malować kobiety. Wybrałem to drugie.

– Czy te kobiety pojawiają Ci się w snach?

– Tak, zwłaszcza jedna piękna blondynka.

Pięknymi przerywnikami podczas całej uroczystości były, kierowane specjalnie do jubilata, piosenki śpiewane przez uroczą Joannę Kiszkurno. Miły akcent to wręczenie p. Wiesławowi pięknego dyplomu od ciechanowskiego oddziału Stowarzyszenia Autorów Polskich, z okolicznościowym wierszem, zatytułowanego: „Na pamiątkę benefisu oraz 80 urodzin”.

Były na zakończenie życzenia, kwiaty, wspólnie odśpiewano „100 lat”, na salę wjechał ogromny tort.

Atmosfera była tak sympatyczna, że zgromadzeni goście (byli wśród nich również członkowie rodziny beneficjenta: syn, synowa, wnuk i inni), już po zakończeniu uroczystości, bardzo długo jeszcze nie zamierzali opuszczać gościnnej Kawiarni Artystycznej. Zwłaszcza, że przy instrumencie zasiadł nasz znany muzyk Andrzej Kaluszkiewicz i dał swego rodzaju jam session.

Kobiety na ponad 30 obrazach

Na towarzyszącej benefisowi wystawie zaprezentowanych zostało ponad 30 obrazów olejnych Wiesława Lewandowskiego przedstawiająch kobiety. Znalazło się na niej kilka aktów, tyleż portretów, a także żniwiarki, kobietyw kwiatach, na łące, nad wodą, w łódce, kąpiące się w rzece i inne.

Wiesław Lewandowski urodził się w 1935 r. w Grominie k. Pułtuska. Zakończenie działań wojennych w 1945 r. umożliwiło mu rozpoczęcie edukacji. Maturę uzyskał w Liceum Ogólnokształcącym w Pułtusku, po czym rozpoczął pracę jak nauczyciel. Rok 1955 to początek 2-letniej służby wojskowej. Następnie ukończył 3-letnie zaoczne Studium Nauczycielskie o kierunku plastycznym. W 1966 r., w wieku 31 lat, założył rodzinę. Na emeryturę przeszedł w 1990 r. Wkrótce zamieszkał na stałe w Ciechanowie.

I tu zaczyna się okres jego intensywnej pracy artystycznej. Poświęcił się swojej pasji – malarstwu. Wziął udział w ponad 30 ogólnopolskich plenerach malarskich, m.in. w Łazach, Żabnicy, Bukowinie Tatrzańskiej, Lesznie, Białobrzegach, Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, Paczkowie, Olecku, Ostrołęce, Radziejowicach, Czersku. Namalował dotychczas ok. 400 obrazów olejnych, głównie są to pejzaże oraz… kobiety. Miał kilka wystaw indywidualnych w Ciechanowie i Pułtusku, swoje obrazy prezentował również na wystawach poplenerowych w wielu miejscowościach. Trzykrotnie został nagrodzony w konkursie malarskim „Mój pejzaż” organizowanym przez ciechanowski WDK. Jest członkiem Stowarzyszenia Autorów Polskich, wcześniej należał do Stowarzyszenia Pracy Twórczej.

Tadeusz Woicki

Podziel się:


Dwa spotkania o ciechanowianach

chanowskiego Ośrodka Edukacji Kulturalnej „Studio” Marek Zalewski zaprezentował swoją wystawę pt. „...Ciechanowianie”, na której przedstawił portrety znanych postaci z życia politycznego, kulturalnego, gospodarczego tego miasta. Dzień później w sali wystawowej Muzeum Szlachty Mazowieckiej Jan Andrzej Kaluszkiewicz zaprezentował swoją książkę pt. „Zaczęło się

Pułtusk: Początki kina na ziemiach polskich

Najstarszy polski film fabularny „Pruska kultura” z 1907 roku rozpocznie cykl spotkań pod hasłem „Krótka historia kina polskiego”. Wieczór filmowy odbędzie się w czwartek, 29 stycznia 2015 r. o godz. 18.00 w pułtuskim kinie „Narew”.

U ciechanowskich poetów

Spotkanie z Markiem Piotrowskim

Coraz ciekawsze stają się „Czwartkowe wieczory z poezją” organizowane przez ciechanowski oddział Stowarzyszenia Autorów Polskich. Bohaterem ostatniego XXI spotkania, 1 października w restauracji „Retro”, był Marek Janusz Piotrowski – z zawodu archeolog, ale także publicysta, autor tekstów kabaretowych, poeta.