Z ciechanowskiej dzielnicy fabrycznej do nowojorskiego Queens

Podziel się:

Zapewne część z osób interesujących się ciechanowską sceną muzyczną początku lat dziewięćdziesiątych pamięta Marka Marchoffa. Człowieka, który całymi dniami potrafił rozmawiać o muzyce, a swoją pasją do niej zarażać innych. To on powołał do istnienia jeden chyba z najbardziej rozpoznawalnych w kraju jak i również na świecie zespołów, wywodzących się z naszego rodzinnego miasta – Different State.

Jednak nie o Different State będzie tu mowa. W tym tygodniu nie chciałbym pisać ani o historii, ani o kinematografii, lecz o muzyce. Mojej największej pasji. Pasji, która towarzyszy mi odkąd tylko pamiętam. Ciechanów początku lat dziewięćdziesiątych pod względem muzycznym był zupełnie innym miastem niż teraz. Mieliśmy S`thrash`ydło ( z którego byliśmy dumni jak pawie ), później dzięki takim ludziom jak Stasiu Antośkiewicz mieliśmy co piątek BWA ( pamiętacie co to były za koncerty !!! tam grał nawet i Stasio Soyka !!! ), mieliśmy w końcu legendarną salę prób w WDK-u. Nic więc dziwnego, że obok tak uznanych firm ciechanowskiej sceny muzycznej jak Smirnoff czy T.O.B. jak grzyby po deszczu powstawały kolejne zespoły Eviscerate, Psycho Power Full OK czy w końcu wywołany Different State.

W połowie lat dziewięćdziesiątych Marchoff wraz ze swoją ówczesna partnerką Dorotą oraz kilkoma sesyjnymi muzykami, nagrali materiał „Magija”, a swój projekt nazwali 23 Threads. Na „Magiję” składało się dziewięć kompozycji utrzymanych w stylistyce makabrycznego folku. Muzyka ta opierała się na żywej gitarze, wzbogaconej lekko zindustrializowanym zimnym tłem podkładów oraz recytacjami Marka oraz Doroty. Materiał ten bardzo długi czas przeleżał w przysłowiowej szufladzie i dostęp do niego miało jedynie ograniczone grono osób zaprzyjaźnionych z jego twórcami. Dopiero na początku dwudziestego pierwszego wieku jedna z niezależnych podziemnych wytwórni wydała go w formie limitowanego CD.

Zasadniczo po nagraniu debiutanckiego materiału 23T przestał istnieć a Marchoff z swoja partnerka opuścili Ciechanów i zamieszkali w Nowym Jorku. Tam po pewnym czasie ich drogi życiowe rozeszły się. Decyzja ta ostatecznie przypieczętowała rozwiązanie projektu. Zdziwiłem się i to bardzo gdy w połowie 2014 roku zaczęły docierać do mnie ze Stanów informacje, że Marek postanowił wraz z nowymi muzykami wznowić działalność 23T. Po pewnym czasie otrzymałem, nawet od niego bardzo entuzjastycznego maila, z potwierdzeniem informacji oraz przedstawieniem nowego składu projektu, a także z lekkim zarysem tego czego mogę się spodziewać na drugim albumie 23T. Atmosferę powrotu zespołu na scenę zespołu, podsycały dodatkowo filmiki ze studia czy też sali prób zamieszczane przez zespół w internecie.

Tak nadszedł dzień premiery najnowszego materiału 23 Threads zatytułowanego „Conspicuous Unobstructed Path”, którego wydawca jest Zoharum Records. Materiał ten został nagrany w Nowym Jorku w trzyosobowym składzie: Marek Marchoff – gitara, głos; Ingrid Dawn Swen – głos; Rafał Janus – bass. Jak zawsze w przypadku materiału rejestrowanego przez Marchoffa zespół w studiu wspomagało szerokie grono zaprzyjaźnionych muzyków sesyjnych.

Muzycznie drugi krążek jest dziesięcioutworową podróżą w świecie muzyki macabre folk, ubraną w warstwie tekstowej w ezoteryczną opowieść o kobiecym poszukiwaniu samej siebie. Jednak jak dla mnie na tym materiale, słowo schodzi na drugi plan. Dominującą siła jest muzyka, która przejmuje władzę nad słuchaczami od pierwszych dźwięków płynących z głośników. Jest ona mocna, gitarowa. Słuchacz nie pozostaje obojętny na jej uwodzący urok. Muzyka ta jest pełna nawiązań do klasycznego neo-folku, dark wave czy też progresywnego krautrocka. Tak charakterystyczne dla muzyki Marchoffa elementy nawiązujące do industrial, alchemicznego illbientu na tym krążku są prawie nie wyczuwalne. Podczas każdego kolejnego kontaktu z tym materiałem odkrywam go na nowo, muzyka 23T jest wielopłaszczyznowa, nie sposób jednoznacznie jej określić. Z drugiej strony jest ona bardzo autentyczna, już podczas pierwszego słuchania stwierdziłem, że chyba przeważająca cześć programu płyty została nagrana w studio na przysłowiowa setkę. Dzięki temu zabiegowi czuć, że zespół bardzo dobrze „wszedł” w ten materiał i czuje go. Słuchacz także to słyszy w każdym dźwięku wypływającym z instrumentów.

Conspicuous Unobstructed Path” pokazuje w doskonały sposób, że „Polacy” w znakomity sposób czują się takich szeroko rozumianych „folkowych” klimatach, nasz romantyzmu w duszy sprawia, że potrafimy tworzyć znakomite kompozycje utrzymane w takiej atmosferze. Nie musimy wstydzić się naszych emocji towarzyszących nam podczas odbierania tej muzyki, są one tak samo prawdziwe jak i muzyka płynąca do nas z głośników. Wszystkich zainteresowanych twórczością Marka zachęcam do sięgnięcia po ten materiał. Muzykę możecie zamówić wprost ze sklepu internetowego wydawcy tego krążka http://www.alchembria.pl/, a ci którzy chcą najpierw bardziej się wsłuchać w twórczość 23T zachęcam do poszukania filmików promocyjnych oraz wybranych kompozycji w internecie.

Na sam koniec pragnę zawiadomić wszystkich znajomych, kolegów oraz przyjaciół Marka, że pod koniec października planuje on odwiedzić Polskę, być może jeden z zaplanowanych na ten czas koncertów zagra w swoim rodzinnym mieście. Poczekajmy, więc może dane nam będzie za kilka miesięcy na żywo usłyszeć kompozycje z Conspicuous Unobstructed Path”.

Podziel się:


Jak w galeriach europejskich

Malarstwo Krzysztofa Sowińskiego

Takiej wystawy malarstwa już dawno w Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie nie było. Dwa piętra zajęły obrazy Krzysztofa Sowińskiego. Autor zgromadził tu 103 swoich prac olejnych, w tym większość niezwykle ciekawych kopii.

„Złote Pióro” dla Jerzego Stanisława Czajkowskiego

Ciechanowscy poeci zrzeszeni w Związku Literatów na Mazowszu lubią ten dzień. Tak było i w tym roku, kiedy to 21 marca, już po raz 15-ty, obchodzili w Ciechanowie Światowy Dzień Poezji ustanowiony przez UNESCO.

Premiera Teatru Mazowieckiego w Ciechanowie

„Miłość” ks. Jana Twardowskiego i Adama Woronowicza

Spektakl poetycki zatytułowany „Miłość” - na podstawie wierszy ks. Jana Twardowskiego – z taką premierą wystąpił w Ciechanowie utworzony niedawno w stolicy Teatr Mazowiecki. Na scenie Powiatowego Centrum Kultury i Sztuki zaprezentowane zostało przedstawienie niezwykłe, stworzone przez znanego aktora Adama Woronowicza (odtwórcy m.in. filmowej postaci ks. Jerzego Popiełuszki)