Poseł Marek Jakubiak

Prawo powinno być proste i czyteln

Podziel się:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Ja obserwuję od dłuższego czasu prace nad tymi 100 pomysłami na uproszczenie życia przedsiębiorczości i doceniam to, że w ogóle takie prace istnieją. Natomiast nie wiem, po co w tak ważnych dokumentach uwzględnia się takie tematy jak np. to, czy na klimatyzator jest potrzebne pozwolenie na budowę, czy też inne proste sprawy, które zaczynają zakrawać na jakieś żarty - np. na legitymacji ochroniarza ma być pieczątka, czy ma jej nie być. Wydaje się, że to jest jednak zlepek pomysłów robionych ad hoc i bez jakiegoś większego usystematyzowania, 18 ustaw.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Ja obserwuję od dłuższego czasu prace nad tymi 100 pomysłami na uproszczenie życia przedsiębiorczości i doceniam to, że w ogóle takie prace istnieją. Natomiast nie wiem, po co w tak ważnych dokumentach uwzględnia się takie tematy jak np. to, czy na klimatyzator jest potrzebne pozwolenie na budowę, czy też inne proste sprawy, które zaczynają zakrawać na jakieś żarty – np. na legitymacji ochroniarza ma być pieczątka, czy ma jej nie być. Wydaje się, że to jest jednak zlepek pomysłów robionych ad hoc i bez jakiegoś większego usystematyzowania, 18 ustaw.

Tu przy okazji chcę powiedzieć, że procedowanie tego w taki trochę partyzancki sposób też jest niewłaściwe, bo mówimy o bardzo poważnych sprawach. Jednakże nie można nie zauważyć, że sprawy idą w dobrym kierunku, że sprawa przedsiębiorczości wreszcie, po roku funkcjonowania nowego parlamentu, poruszana jest na mównicy. Szkoda, że jest tak pusta sala, bowiem to przedsiębiorczość utrzymuje cały aparat państwa i warto by było więcej uwagi poświęcać przedsiębiorczości.

Ja odniosę się tylko do paru spraw, ponieważ – tak jak mówię – jest to ustawa bardzo skomplikowana, odnosząca się do kilkunastu ustaw i tak naprawdę ciężko się nawet odnieść do tego bez żadnej większej dyskusji. Chciałbym powiedzieć, że jeżeli chodzi o zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, jest to dobra zmiana, idąca w dobrym kierunku, a polegająca na tym, cokolwiek by powiedzieć, że te 2%, które przedsiębiorca odpisuje od przychodu, jest dużym obciążeniem, szczególnie dla małych przedsiębiorstw. Przy niskiej rentowności polskich przedsiębiorstw ma to zasadnicze znaczenie. Mam wrażenie, że część spółek będzie się teraz dzieliła po to, żeby mieć możliwość niepłacenia funduszu socjalnego na korzyść np. większych pensji.

Proszę państwa, dotychczasowy status jednostki małej zwiększony – mówię o przychodach – do 34 mln średnio to też jest dobry kierunek, bowiem nie było to rewaloryzowane przez ładnych parę lat, toteż gdzieś nam się zagubiła ta mała przedsiębiorczość. Warto dodać tutaj, że według zaproponowanej projektem zmiany statusu jednostki małej trzeba dodać jednostkę miary, bowiem tutaj jest mowa tylko o przychodach w przedziale 8,6 mln, bez odniesienia, czy to jest przychód miesięczny, czy roczny.

Dalej. Proszę państwa, chyba takie faux pas – zmiana pkt 4: niewątpliwą korzyścią będzie realna zachęta dla podatników do zapoznania się z treścią objaśnień podatkowych, co w efekcie powinno skutkować polepszoną znajomością prawa podatkowego oraz procedur. Panie ministrze, my już dzisiaj musimy 4 godziny dziennie poświęcać, żeby czytać te stosy papierów, które w tym Sejmie powstają. Praktycznie wszystkie przepisy, które dzisiaj ten Sejm proceduje, dotyczą przedsiębiorczości. Wobec tego narzucanie nam albo cieszenie się z tego, że dochodzą nam następne godziny czytania, naprawdę jest nie w porządku.

Jeżeli chodzi o interpretacje, to czy my nie żyjemy w jakimś matriksie? Czy przypadkiem to nie jest tak, że te 200 tys. interpretacji rocznie wydawanych przez różnego rodzaju urzędy są jakąś paranoją? Czy przypadkiem to nie powinno być tak, że prawo, które dzisiaj staramy się leczyć, powinno być proste, czytelne, niewymagające żadnych interpretacji? Czy to nie powinno być tak, że człowiek 30. każdego miesiąca powinien wiedzieć, ile ma podatku zapłacić? Podatek CIT do likwidacji. 1-procentowy podatek to jest rozwiązanie na wszystko.

Posiedzenie nr 30 w dniu 16-11-2016 (2. dzień obrad)

  1. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców.

 

Podziel się:


Zdjęcie profilowe

Marek Jakubiak

Polski przedsiębiorca konsekwentnie promujący polską historię i tradycyjne wartości. Wielki fan fenomenu husarii - najsłynniejszego polskiego rycerstwa, pomysłodawca i mecenas kampanii „Husaria przed Pałac” dążącej do postawienia warty husarskiej przed Pałacem Prezydenckim. Jego pasją jest pielęgnowanie tradycji polskiego piwowarstwa, prowadzi swój biznes wskrzeszając nieczynne browary, przywracając im równocześnie dawną godność. Stworzył największą grupę browarów regionalnych BRJ Sp. z o.o., w skład której wchodzą browary: Ciechan, Lwówek, Bojanowo, Tenczynek i Biskupiec.

EKONOMIA PO LUDZKU

500 plus, mieszkanie plus, socjalizm bis…

Nim przejdę do sedna, od razu zaznaczam, że nie jestem jakimś „PO-wcem” – ani „zaKODowanym”, ani zwykłym. Nie jestem też żadnym „czerwonym”, „zielonym”, ani tym bardziej jakimś innym „nowoczesnym”. I choć pisuję akurat na łamach Tygodnika Ilustrowanego, nie jestem także „z tych od Kukiza”. Po prostu mam komfort bycia niezależnym i bezpartyjnym. Zatem na

(Cykl): Ekonomia po ludzku

„NISZCZYCIELSKIE HIPERMARKETY”

Wielu na nie psioczy, ale jednocześnie nie wyobraża sobie zakupów bez nich. Spójrzmy chłodnym okiem na kilka obiegowych opinii w kwestii tzw. sklepów wielkopowierzchniowych.

Tomasz Ulatowski

Hidżra i dżizja

  O muzułmańskich imigrantach powiedziano, napisano i pokazano już wiele. Dlatego niejako bez wstępu – jak to zwykle opisującego genezę, skalę i oblicza całego zjawiska – od razu przechodzę do rzeczy. Interesującym się tym problemem, dla dopełnienia obrazu, pragnę zwrócić uwagę na – jak sądzę mniej znane – kwestie. Są to dwa pojęcia, mocno zakorzenione w