Ciechanów

Nagroda im. Franciszka Rajkowskiego dla ks. prałata Eugeniusza Graczyka

Podziel się:

– Patrzyłem na jego pracę, towarzyszyłem duchowo i serdecznie w tej bardzo wytężonej i wspaniałej pracy, której owoce widzimy i którymi się cieszymy. Nie tylko kościół – ta wizytówka widzialna, ale i parafia, która utrwaliła się, ukorzeniła się za jego kadencji i stanowi ważny element życia religijnego i kulturalnego dla całego społeczeństwa Ciechanowa. Dziękujemy Bogu i organizacji, która ten zaszczytny tytuł przyznała i cieszymy się dzisiaj razem z nim – tak o tegorocznym, 40. już laureacie Nagrody im. Franciszka Rajkowskiego ks. prałacie Eugeniuszu Graczyku, proboszczu ciechanowskiej parafii pw. Św. Piotra Apostoła mówił na początku mszy św. mówił we wprowadzeniu do mszy św. ks. prałat Ireneusz Wrzesiński, emerytowany proboszcz ciechanowskiej Fary.

Doktor Franciszek Rajkowski to znany XIX-wieczny ciechanowski lekarz i społecznik. Towarzystwo Miłośników Ziemi Ciechanowskiej, które przyznaje nagrodę jego imienia – honoruje nią osoby szczególnie zasłużone w działalności na rzecz ciechanowskiej społeczności. Wręczenie nagrody ks. Graczykowi połączono z obchodami 60. rocznicy istnienia TMZC. Z tej okazji wiceprzewodnicząca Sejmiku Wojewódzkiego Wiesława Krawczyk – wręczyła zarządowi Towarzystwa Medal Pamiątkowy „Pro Masovia” przyznany przez Samorząd Województwa Mazowieckiego za całokształt działalności.

Uroczyste wręczenie nagrody odbyło się w kościele parafialnym pw. Jezusa Miłosiernego. – Zebraliśmy się tu aby w sposób szczególny uhonorować budowniczego, gospodarza, proboszcza parafii św. Piotra Apostoła, księdza prałata Eugeniusza Graczyk nagrodą im. doktora Franciszka Rajkowskiego – mówił prezes TMZC Eugeniusz Sadowski. – Nie potrzeba tu słów, czyny mówią za siebie. Ten kościół, w którym się znajdujemy, całe jego wyposażenie, całe jego obejście to jest w znacznej mierze zasługa księdza prałata – dzisiejszego nominata – powiedział ks. Wrzesiński.

Kazanie wygłosił ks. dr Włodzimierz Piętka, dyrektor płockiej edycji „Gościa Niedzielnego. – Nasze chwile to są ludzie: ci, których znamy i ci anonimowi, których spotykamy tak po prostu przechodząc ulicą – mówił. – To są ludzie, których mamy wokół siebie. Te chwile, ci ludzie to też te niemal 30 lat posługi księdza prałata Eugeniusza Graczyka w Ciechanowie i w tej parafii. Iluż ludzi przeszło przez tę parafię. Przez tymczasowy kościół i przez tę świątynię, która istnieje od 20 lat. Ksiądz prałat był świadkiem i jakby towarzyszem ich drogi. To są ludzie i wielkie dzieła, których dokonał ten kapłan, ale i ludzie razem z nim. Bo cóż mógłby sam ksiądz, choćby najbardziej uzdolniony, gdyby nie miałby wokół siebie zjednoczonych ludzi, z którymi podejmuje to wielkie dzieło.

– Były to czasy przełomu i transformacji ustrojowej – wspominał swoje przyjście do Ciechanowa ks. prałat Eugeniusz Graczyk. – Na swej drodze kapłańskiej spotykałem zawsze dobrych i życzliwych ludzi – mówił wspominając wikariat w Makowie Mazowieckim, w płockiej Katedrze, pierwsze probostwo w Sobowie i to ciechanowskie. Mówił o wydarzeniach, które szczególnie utkwiły mu w pamięci, takich jak obchody Tysiąclecia Chrztu Polski, czy wybór na Papieża Karola Wojtyły – Jana Pawła II.

Uroczystość zgromadziła wielu gości: przedstawicieli parlamentu, samorządowców, ludzi kultury, gospodarki, organizacji społecznych i kościelnych. Gratulacjom i życzeniom dla Laureata nie było końca. Śpiewały parafialne: Schola i Chór. W ogrodzie przy plebanii miał miejsce poczęstunek dla licznie przybyłych gości.

MSz

Fot. Marek Szyperski

Podziel się:


Unijne dofinansowanie w Grudusku i Ratowie

Średniowiecze i barok jak nowe

454,5 tys. zł dla gminy Grudusk (pow. ciechanowski) na wyposażenie średniowiecznej osady odtworzonej na zrekonstruowanym grodzisku i prawie 750 tys. zł dla sanktuarium św. Antoniego z Padwy w Ratowie (pow. mławski).

Prezydent Ciechanowa Krzysztof Kosiński:

Zajmuję się rozwiązywaniem problemów mieszkańców, poważnymi inwestycjami, pozyskiwaniem pieniędzy dla miasta, a nie wewnętrznymi konfliktami partii politycznych

Tygodnik Ilustrowany: - Jak pan ocenia ostatnie zawirowania i konflikty w ciechanowskim PiS? Przyglądam się temu wszystkiemu ze zdziwieniem, czasami przerażeniem, ale podkreślam jedno: to wewnętrzne sprawy i rozgrywki w PiS. Ja skupiam się na rozwiązywaniu problemów mieszkańców, inwestycjach czy pozyskiwaniu pieniędzy dla miasta, a jeśli inni wolą zajmować się knuciem i

Święto ciechanowskich ułanów

- Pół cywilny, pół wojskowy. Jedenasty Legionowy – to chyba najbardziej znana żurawiejka związana ze stacjonującym w latach 1921-1939 w Ciechanowie 11. Pułkiem Ułanów Legionowych im. Marszałka Edwarda Śmiglego-Rydza.