Rafał Ziemkiewicz w Ciechanowie

Piłsudskich mamy dwóch

Podziel się:

Kolejne z cyklu spotkań autorskich organizowanych przez Stowarzyszenie Narodowy Ciechanów otworzył współorganizator prelekcji Marek Jakubiak – poseł Kukiz’15 w Sejmie VIII kadencji. Gościliśmy długo wyczekiwanego w Ciechanowie publicystę prasowego i internetowego, twórcę powieści oraz, jak sam siebie określa, „nowoczesnego endeka” – Rafała Aleksandra Ziemkiewicza. Powodem spotkania była poświęcona osobie Józefa Piłsudskiego ostatnia książka Ziemkiewicza „Złowrogi cień Marszałka”. Pozycja ta zanim jeszcze trafiła do księgarni, wywołała falę krytyki i niezadowolenia, natomiast po prelekcji Ziemkiewicza w Ciechanowie rozpaliła burzliwą dyskusję.

 Według autora książki o Marszałku, Piłsudskich mamy dwóch: „Jeden to jest Piłsudski zwycięzca Bitwy Warszawskiej, to jest Piłsudski Naczelnik Państwa ogłoszony tym, który odzyskał niepodległość, Piłsudski, który na jedenastego listopada jest właściwie symbolem całej polskiej niepodległości, jak dynia na Halloween (…) Niewątpliwie uczy on nas dobrych rzeczy, miłości ojczyzny, walki o nią itd.(…)

Ten sam Piłsudski był człowiekiem, który zniszczył polską demokrację, który przeprowadził zamach majowy, wprowadził rządy dyktatorskie. Te rządy dyktatorskie dopuszczały się różnych podłości coraz to dalej idących: pobicia przeciwników politycznych, fałszerstwa wyborcze, niszczenie sądów, przejmowanie nad nimi kontroli, niszczenie opozycji politycznej, obóz koncentracyjny zbudowany w Berezie Kartuskiej, zbrodnie polityczne, skrytobójstwo (…)”.

Ziemkiewicz dalej odczarowuje mit Marszałka: „To nie jest tak, że Piłsudski był jakimś bezbłędnym analitykiem, który jako jedyny ocenił jak się skończy pierwsza wojna światowa i wytyczył nieomylną drogę do niepodległości. (…) Piłsudski nie założył legionów. Mało tego, te legiony powstały wbrew niemu. To nie było dzieło niepodległościowe, to było dzieło austro-węgierskich nacjonalistów. (…) Niepodległość odzyskaliśmy dzięki pracy wielu środowisk, wielu ludzi i tak naprawdę nikt z nich nie wytyczył trafnej drogi do niepodległości, bo nikt nie przewidział rewolucji w Związku Sowieckim. (…) Nie jest też prawdą, że jak Polacy odzyskali niepodległość to zupełnie nie umieli sobie z nią poradzić”.

Autor podkreślał, iż po pierwszej wojnie światowej Polska odrodziła się wysiłkiem Polaków „dzięki świetnej organizacji, dzięki wielości znakomitych polityków, którzy potrafili ze sobą współpracować mimo wszystkich różnic, jakie ich dzieliły. Decydujące znaczenie miało tu poparcie Stanów Zjednoczonych (…)”.  To nie samo odzyskanie niepodległości a jej utrzymanie przez Polaków po 1918 roku było problemem wg. Rafała Ziemkiewicza. Autor w odniesieniu do pytania o świętowanie przypadającego w przyszłym roku stulecia odzyskania niepodległości mówił: „to był cud polskiej organizacji”. Zaznaczał również, iż wielkie znaczenie dla niepodległości Polski miała wygrana wysiłkiem całego narodu Bitwa Warszawska o czym nie należy zapominać podczas planowania przyszłorocznych obchodów.

Ziemkiewicz w odpowiedzi na pytania obecnych na sali przedstawicieli Związku Piłsudczyków Rzeczypospolitej Polskiej mówił, iż książka nie jest „paszkwilem na Piłsudskiego”, ani nie odbiera mu zasług, które mu się należą. Jak wyjaśnia autor pozycja ta pokazuje jedynie, gdzie Piłsudski naprawdę był wielki, gdzie narodowi zaszkodził oraz jak mit Marszałka dzisiaj na nas oddziałuje:

„Książka jest w dwóch celach napisana. Po pierwsze, żeby tę historię opowiedzieć taką, jaka ona była. Zgodnie z maksymą Józefa Mackiewicza „tylko prawda jest ciekawa”. W wielu miejscach mit Piłsudskiego jest po prostu zmyślony, naciągnięty. W wielu miejscach jest to zrobione z krzywdą dla wielu bohaterów, którym odebrano ich zasługi, żeby gwiazda Marszałka błyszczała jako taka jedyna wielka gwiazda na firmamencie”.

Pytany o rolę środowisk narodowych w kreowaniu współczesnej rzeczywistości społecznej i politycznej Rafał Ziemkiewicz odpowiedział, iż trzonem tradycji narodowej jest myślenie w kategoriach osiągnięcia realnego politycznego zysku. Naród musi stworzyć swoją klasę średnią, uświadomić sobie swoje interesy i sposoby ich osiągania. Chodzi tu wg. prelegenta o stworzenie Polski, która będzie narodowi zapewniać rozwój, dobrobyt, bezpieczeństwo i samorealizowanie się. Postuluje też rozwiązanie problemu uznaniowego podejmowania decyzji w urzędach.

Poseł Marek Jakubiak zapytany o myśl endecją wyjaśnił z kolei, iż endekiem jest każdy człowiek, który pragmatycznie myśli. Dodał też, że Ruch Kukiz’15 jest to „pospolite ruszenie, natomiast Endecję widzimy w tym pospolitym ruszeniu jako część bardziej zlokalizowaną, dbającą o logistykę”. Polityk mówił o także o programie i postulatach Kukiz’15 oraz o nadziei na zmiany, jakie niesie ze sobą Narodowa Demokracja.

„To nie jest prawdą, że Polacy są niezdolni do demokracji”. – cytuje na koniec prelekcji myśl przewodnią swojej książki „Złowrogi cień Marszałka” Rafał Ziemkiewicz. Dalej autor wyjaśnia wygłoszoną konkluzję: „tym, co najbardziej mi się nie podoba w micie Marszałka Piłsudskiego i co sprawia, że z tym mitem postanowiłem polemizować jest to, że dla powiększenia znaczenia Piłsudskiego poniża się naród polski, jako niezdolny do rządów demokratycznych”.

Spotkanie z Rafałem Ziemkiewiczem cieszyło się dużą frekwencją słuchaczy. Organizatorzy, wśród których było także Stowarzyszenie Endecja w Ciechanowie zaprosili gości do Powiatowego Centrum Kultury i Sztuki im. Marii Konopnickiej.

Mariola Kujawa

fot. Mariola Kujawa

 

 

 

Podziel się:


Rozmowa z Pawłem Kukizem, podczas otwarcia Browaru Tenczynek

Będę walczył o Polskę do końca

Panie Pawle, jak wrażenia po wizycie w browarze? Piwa Pan spróbował? Nie spróbowałem, bo już sporo lat nie piję. Natomiast ja, i to już mówiłem panu prezesowi, moją pierwszą pracą była właśnie praca w browarze. W Niemodlinie. Został zamknięty swego czasu. Nie wiem czy coś się tam dzieje teraz. Już nie mieszkam w tej miejscowości. W tym browarze jest coś

Znowu bomby w centrum Ciechanowa!

Ciechanów, 11. Pułku Ułanów Legionowych. Czwartek, 9 lipca. Wczoraj dwa niewybuchy, dzisiaj rano - tuż po rozpoczęciu prac ziemnych przy jednym z bloków - kolejny.

Święto Wojska Polskiego w Ciechanowie – 15 sierpnia 2015

Troje kombatantów z Armii Krajowej i Związku Sybiraków, jeden "zwykły" mieszkaniec Ciechanowa i jeden dziennikarz. Żadnego żołnierza, żadnego przedstawiciela władz, nawet flagi na maszcie zabrakło.