Płońsk

Usiłowanie zabójstwa. Podwójnego

Podziel się:

27-letni Tomasz S. z zarzutem podwójnego usiłowania zabójstwa. W środę w południe Sąd Rejonowy w Płońsku zdecyduje czy przychylić się do wniosku Prokuratury Rejonowej, która chce by podejrzany o zranienie nożem 9-letniego chłopca i jego matki, trafił na trzy miesiące do aresztu.

Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek 16 kwietnia w jednym z płońskich bloków. Z ustaleń śledztwa wynika, że podejrzany przeszedł na świąteczne spotkanie do mieszkania matki chłopca razem z jej ciotką – swoją konkubiną. W trakcie spotkania pokłócił się z nią, kobieta wyszła, a on zasnął przy stole.

Tomasz S. był prawdopodobnie pod wpływem środków odurzających i alkoholu. W pewnym momencie miał sobie wmówić, że ktoś usiłuje go zabić i dlatego on musi pierwszy zabić chłopca i jego matkę. Z kuchni wziął nóż. – Usiłowanie zabójstwa polegało na zadaniu ciosu nożem od tyłu w okolice gardła chłopcu, a następnie zadaniu ciosów jego matce, która słysząc krzyki dziecka przybiegła mu na pomoc. Matka doznała obrażeń ciała w postaci ran ciętych szyi i ran ciętych obu dłoni – mówi prokurator rejonowy Ewa Ambroziak.

Tomasz S. uciekł z mieszkania i w okolicy bloku porzucił nóż. Został szybko zatrzymany. Odnaleziono też nóż.

Chłopiec był w poniedziałek operowany w płońskim szpitalu. Ma 12-centymetrową ranę na szyi. Obecnie leży na oddziale dziecięcym pod opieką chirurgów i pediatrów. Tomaszowi S. grozi od 8 do 15 lat więzienia, ale sąd może zdecydować o wyższym wymiarze kary – 25 lat więzienia, lub nawet dożywociu.

Podziel się:


Budżet inny niż chciał burmistrz

Płońscy radni uchwalili budżet miasta na 2015 rok

W miniony czwartek, 15 stycznia, naprzeciw radnych stanął w Płońsku burmistrz tego miasta, Andrzej Pietrasik. Sesja trwała długo a dyskusje były bardzo emocjonalne. Wcześniej, na tradycyjnym śniadaniu prasowym, burmistrz zapowiadał, że skoro zawsze proponuje, to i tym razem zaproponuje Radzie kompromis. Patrząc z perspektywy sesji, nie okazał się on jednak dla dużej grupy

34-letnia kobieta ciężko ranna na „siódemce”

Nie dość, że potrącił ją samochód, gdy przebiegała przez jezdnię, to jeszcze najechało na nią auto, do którego biegła.

Pozrywane dachy, linie energetyczne, powalone na drogi drzewa

W sobotę (18 lipca) późnym popołudniem przez gminę Ciechanów przeszła nawałnica. Do godz. 21. strażacy interweniowali ok. 50 razy - min. w: Rydzewie, Gumowie, Rykaczewie, Babach, Sokołówku.