Specjalne potrzeby edukacyjne na „skandalicznie niskim” poziomie

W Ciechanowie za mało godzin nauczycieli wspomagających

Podziel się:

Podczas IX Sesji Rady Miasta radny Michał Jeziółkowski przypominał, że na komisji oświaty złożył wniosek, który został poparty jednogłośnie przez wszystkich członków Komisji. Poruszył on temat sytuacji dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych.

Pojawiły się konkretne postulaty. Dotyczyły:
1. Zwiększenia ilości godzin dla nauczyciela wspomagającego w oddziałach integracyjnych,
2. Zwiększenia ilości godzin zajęć wyrównawczych dla dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych,
3. Przeznaczenia dodatkowych środków finansowych dla Żłobka Miejskiego z przeznaczeniem na zajęcia z wykwalifikowanym terapeutą w celu wczesnego zdiagnozowania potencjalnych dysfunkcji u dzieci. Czas poświęcony dla dzieci wynosiłby co najmniej 1 godzinę w miesiącu.
– Do Zespołu Szkół nr 2, przy ulicy Czarnieckiego w Ciechanowie uczęszcza obecnie 66 dzieci z orzeczeniami o niepełnosprawności i specjalnych potrzebach edukacyjnych. Pomijając definicje i regułki mówiące o tym kim jest nauczyciel wspomagający. W naszych szkołach i w naszych warunkach nauczyciel wspomagający ma tylko 10 godzin tygodniowo zajęć w oddziale integracyjnym – mówił na sesji radny Jeziółkowski.
– Jesteśmy w tyle za innymi miastami. Olsztyn zapewnia 25 godzin. Częstochowa 18 godzin. Nawet sąsiedni Przasnysz 18 godzin. Malbork 25 godzin. Krosno 12,5 godziny. Krosno podaję specjalnie, bo jest to tylko 2,5 godziny więcej niż obecnie Ciechanów. Pani dyrektor z Krosna stwierdziła, że jest to skandalicznie niski poziom – ciągnął dalej radny.
Na początku kwietnia obchodziliśmy Dni Świadomości Autyzmu. Ulicą Warszawską odbył się przemarsz. Przebrani na niebiesko szliśmy w ramach akcji „Niebieski Ciechanów”. Mówimy o inwestycjach, pamiętajmy o środowisku wykluczonych. pamiętajmy o codziennych dramatach, o ich codziennych problemach, mamy szansę pomóc więc jeśli tylko możemy powinniśmy pomóc.

Dlaczego jest to takie ważne zapytaliśmy radnego już po sesji.
– Coraz więcej mówi się o autyźmie. Coraz więcej mówi się o Zespole Aspergera. Głównie w kontekście środowiska osób wykluczonych, niepełnosprawnych. W naszym mieście funkcjonuje tylko jedna szkoła podstawowa z oddziałami integracyjnymi. A dzieci z dysfunkcjami będzie przybywać. Trzeba stwarzać tym dzieciom realne warunki rozwoju w taki sposób, aby gwarantować im wejście w dorosłe życie możliwie swobodne. A rodzice powinni mieć niemal gwarancję, że szkoła pomoże w edukacji takich dzieci. Nauczyciel wspomagający jest w oddziałach integracyjnych w naszym mieście. Zakres godzinowy przewiduje tylko 10 godzin tygodniowo w oddziale integracyjnym. Praktyka w innych miastach jest dużo lepsza. Zwykle jest to w granicach 25 godzin. Nawet przykład Krosna, który przytoczyłem na sesji, a w którym jest to i tak więcej niż u nas, pokazuje, że w Ciechanowie nie jest dobrze. Sama pani dyrektor placówki w Krośnie mówi, że jest to absolutnie skandaliczna ilość. A to według mnie się mija z celem. Większa ilość spowoduje to, że nie będzie marnowany kapitał wiedzy tych dzieci. Będzie większa troska o przyswajanie materiału przez dzieciaki. Dzieci z dysfunkcjami będą miały opiekę i gwarancję, że ktoś w każdej godzinie ich nauki zadba o to aby mogły rozwijać swoje zainteresowania z dziedzin przedmiotowych – mówił radny Jeziółkowski.

Te 10 godzin przypada na wszystkie dzieci w grupie?
– Tak. Ustawa gwarantuje to, że w oddziale integracyjnym może być do 5 dzieci z dysfunkcjami. Jeden nauczyciel wspomagający na pięcioro dzieci. I to nie na każdych zajęciach. Tutaj matematyka jest bezlitosna. Obecność nauczyciela wspomagającego to jest rzecz niezbędna. Temat jest godny uwagi, bo możemy pomóc. My jako samorząd musimy realizować też funkcje opiekuńcze. I to jak najlepiej – mówił.

2 kwietnia obchodziliśmy światowy dzień świadomości autyzmu. Ciechanów też włączył się w taką akcję. Budynki podświetlone były na niebiesko. Był przemarsz ubranych na niebiesko mieszkańców w ramach solidarności z osobami których dotknął autyzm. To są fajne akcje, to są szczytne rzeczy, ale ludzie szybko zapominają. Takie akcje są potrzebne. W jakiś sposób pobudzają świadomość ludzi w otoczeniu osób wykluczonych, ale należy też pamiętać, że następstwem powinno być realne działanie. Takimi realnymi działaniami mogą i powinny być decyzje na poziomie samorządowym. Myślę, że warto o to się starać.
NO
Rozmowa z radnym na brjtv.pl

Podziel się:


Obrazili uczucia religijne czy nie? Kontrowersyjny plakat zespołu heavy metalowego.

Czy artysta może więcej?

Po raz kolejny wraca temat szacunku należnego symbolom. Za sprawą koncertu warszawskiej grupy ANTIGAMA, jaki odbył się w ciechanowskim klubie Fabryka Kultury Zgrzyt w ubiegłą sobotę (21.02.2015r.). Warszawskiej grupie towarzyszyli wykonawcy z Ciechanowa, grupa HOSTICA.

Po napadzie w Tańsku

Odpowie jako nieletni, czy jako dorosły?

Nastolatek z powiatu mławskiego, który zwabił policjantów w zasadzkę i bardzo poważnie zranił siekierą funkcjonariuszkę został skierowany na sześciotygodniową obserwację do szpitala psychiatrycznego.

16. spośród 132.

Syberyjski sukces mazowieckiego leśniczego

Przybiegł na metę jako 16. spośród 132. zawodników i jako 3. spośród 11. startujących w XII. Baikal Ice Marathon Polaków. Ireneusz Jałoza (na zdjęciu na mecie) - leśniczy z Szulmierza (gm. Regimin) 6 marca odnotował chyba swój największy dotychczasowy sukces w karierze biegacza.